Za niepodległość Ukrainy – Joseph Brodsky

Drogi Karolu XII, bitwa pod Połtawą,
dzięki Bogu, Stracony. Jak powiedział burry,
„Czas pokaże matkę Kuzkina”, ruina,
kości pośmiertnej radości ze smakiem Ukrainy.
To nie jest ekologiczne rzucanie palenia, zużyty izotop,-
żółto-niebieski szybujący nad Konotopem,
uszyty z płótna, wiedzieć, magazynowane przez Kanadę.
Bez krzyża, ale khokhole nie potrzebują.
Goy you, ręcznik, rubel, nasiona w pełnych zhmenach!
Nie my, kacapam, oskarż ich o zdradę.
Sami pod obrazami siedemdziesięciu lat w Riazaniu
z zalanymi oczami żył, jak w Tarzan.
Powiedzmy im, dzwoniąca matka zatrzymuje się z wahaniem:
obrus dla ciebie, Ukraińcy, i ręcznik!
Odsuń się od nas w hrabstwie, bez słowa - w mundurze,
pod trzyliterowym adresem, dla wszystkich czterech
przyjęcia. Teraz wpuść Hansa do chaty
z lyakhi kładzie cię na czterech kościach, poganie.
Jak wejść w pętlę - tak razem, częściej wybiera drogę,
a gryzienie samego barszczowego kurczaka jest słodsze.
Przebaczyć, Ukraińcy, mieszkali razem - wystarczy!
Pluć, czy, w Dnipro, mogą, on się wycofa,
dumny z nas, jak szybko, przepełniony
skórzane rogi i odwieczna niechęć.
Nie wspominaj o katastrofie. Twój chleb, niebo,
nas, zadławić się ciastem i colobem, nie ma potrzeby.
Nie ma nic, co mogłoby zepsuć krew, rozerwać ubrania na klatce piersiowej.
Zakończone, wiedzieć, любовь, jeśli to było pomiędzy.
To na próżno grzebie w podartych korzeniach czasownikiem?
Ziemia cię urodziła, podkładowy, czarna ziemia z bielicem.
W pełni pobierz prawa, uszyć nam jeden, inny.
Ta ziemia cię nie daje, arbuz, reszta.
O tak, Lewada-step, Król, od początku, gotowane ciasto!
Więcej, iść, stracone - więcej ludzi, niż pieniądze.
Jakoś to przetrwamy. A co do łzy w oku -
nie ma na nią żadnego dekretu, poczekaj do innego czasu.
Z Bogiem, орлы, Kozacy, hetmans, vertukhai!
Tylko wtedy, gdy przyjdzie ci umrzeć, bugai,
będziesz sapać, zarysowanie krawędzi materaca,
linie od Aleksandra, a nie kłamstwo Tarasa.

Oceniać:
( Brak oceny )
Podziel się z przyjaciółmi:
Korney Chukovsky