przekładają się na:

brat, biedny wielbłąd,
Prace i roboty!

Ramionach ją z powrotem
ciężki kosz
I pościg bambukami,
popychając pięści:
– iść! iść! iść!

Więc tu idzie, idzie,
A ona jęczy i ryczy,
idzie, motania,
Potyka na kamieniach,
I kamienie na drodze
Scratch nogi,
jest, jest
A wkrótce spaść.

brat, biedny poszkodowany,
Żaden z nich nie ma zlituj –
nikt, nikt, nikt.
I tak spadł,
Upadł i nie wstać,
Lecz źli ludzie ją pokonać,
Skarcić i przeklinać go:
– wstać, wstać, wstać!

Najczęściej czytane wiersze Chukovsky:


wszystko poezja (zawartość alfabetycznie)

Zostaw odpowiedź