przekładają się na:

Jak przy bramie
Na wzgórzu
Dawno kanapkę
z kiełbasą.

chciał go
przespacerować,
Z trawy mrówki
Povalyatysya.

I uwiódł z
na spacer
czerwony na twarzy Masło
bochenek.

Ale filiżanki w smutku,
Walić i grzechotanie, płakał:

“kanapka,
Sumasʙrod,
Nie wychodzić z bramy,
I pójdziesz -
Propadosh,
Moore w swoim popadosh ustach!

Moore w ustach,
Moore w ustach,
Moore w ustach
Popadosh!”

Najczęściej czytane wiersze Chukovsky:


wszystko poezja (zawartość alfabetycznie)

Zostaw odpowiedź