Dwa do pięciu

Третий, wiek mi nieznany, wymyślił słowa but i sukienka (to było na stepie czarnomorskim w pobliżu Odessy), całkowicie nieświadomy tego, że te dwa słowa w dokładnie tej samej kombinacji istnieją od wieków na północy, w regionie Ołońca. Przecież nie czytał zbiorów etnograficznych Rybnikowa, który spisał jakąś ludową opowieść?, gdzie byłeś, tak poza tym, takie słowa: “Dostaję jedzenie na obietnicę, buty i ubrania”*.
______________
* Piosenki, zebrane przez PN Rybnikova, t. III, M. 1910, pp. 177.
Ta bardzo dwuterminowa formuła “ubieranie i ubieranie” została stworzona samodzielnie przez dziecko w oparciu o te przesłanki językowe, które są mu przekazywane przez dorosłych.
– akord, ważka! – matka powiedziała jej trzyletniej Irinie.
– Nie jestem ważką, i jestem człowiekiem!
Matka na początku tego nie rozumiała “ludzie”, ale potem przypadkowo odkryłem, co za tysiąc kilometrów, na Uralu, człowiek od dawna nazywany “ludzie”. Tam tak mówią:
– Jaką osobą jesteś?*
______________
* Dahl przytacza to słowo jako stare. (Słownik, t. II, M. 1955, pp. 284).
A zatem, dziecko czasami samodzielnie dochodzi do tych form, które tworzyli ludzie przez wiele wieków.
Cudownie opanowuje umysł dziecka metodami, wydziwianie, formy słowotwórstwa ludowego.
Nawet te dziecinne słowa, które nie są w języku, wydają się prawie istnieć: oni mogą być, i tylko przypadkiem nie są. Spotykasz ich jako starych znajomych, jakbym je wcześniej słyszał. Bez trudu można sobie wyobrazić każdy z języków słowiańskich, gdzie gniewni ludzie istnieją jako pełnoprawne słowa, i pseudonim, i wszyscy.
Lub, na przykład, słowo nurkowanie. Dziecko stworzyło go tylko dlatego, że, Nie znałem naszego dorosłego słowa “nurkowanie”. Kąpiel w wannie, powiedział swojej matce tak:
– Milczący, Komenda: “Przygotuj się do nurkowania!”
Nyrba – doskonałe słowo, energetyczny, dźwięczny; bym się nie zdziwił, czy któreś z plemion słowiańskich używało słowa „nurkowanie”?, i kto powie, że słowo to jest obce językowej świadomości ludzi”, które ze słowa chodzić stworzyło słowo chodzenie, od słowa mow – kośba, od słowa strzelać – strzelanie itp.
Poinformowano mnie o chłopcu, kto powiedział swojej matce?.
– Daj mi wątek, wynajmę koraliki.
Więc zrozumiał słowa “strunowy”.
Słyszę od jakiegoś chłopca, jakby zagwizdał go koń, przy pierwszej okazji wzięłam te słowa do rozmowy z moją małą córeczką. Dziewczyna nie tylko od razu je zrozumiała, ale nawet nie zgadłem, że nie są w języku. Te słowa wydawały jej się zupełnie normalne..
tak, oni są – czasami nawet “bardziej normalne” z naszego. dlaczego, W rzeczy samej, dziecko dowiaduje się o koniu – koń? W końcu koń dla dziecka jest ogromny. Czy może zadzwonić do niej po imieniu jej zwierzaka?? Czując całą fałszywość tego zdrobnienia, on robi konia – koń, podkreślając tym samym jego ogrom”.
A dzieje się tak nie tylko z koniem: poduszka dla niego jest często – oddech, Puchar – czaha, mniszek lekarski – mniszek lekarski, przegrzebek – греб.
– Milczący, wyglądać, kogut bez grzebienia.
– Krowa, jaki rodzaj surowego jedzenia znaleźliśmy?!
– W oknie na Liteiny jest taka igruha!
Syn profesora A.N. Gvozdeva nazywał wielką łyżką – logo, duża mysz – mychań:
– Daj kolejny dziennik!
– To jest rodzaj myszy!
Wezwał armatę – puch, balalaiku – dziecko *.
______________
* A.N. Gvozdev, Pytania dotyczące nauki mowy dzieci (rozdział “Kształtowanie struktury gramatycznej języka rosyjskiego u dziecka”), M. 1961, pp. 312 i 327.
Natasha Shurchilova nazywa sandały matki: boso.
We wszystkich tych przypadkach dziecko robi to samo., co zrobił Majakowski, formując ze słowa szczeniaka kształt szczeniaka:
Z całą mocą szczeniaka
Szczeniak żebrak wyrażony.
NIEŚWIADOME UMIEJĘTNOŚCI
Wymyślanie naszych słów na nowo, dziecko najczęściej nie zauważa swojej kreacji słownej i pozostaje pewne siebie, jakby powtarzał to, co usłyszał poprawnie.
Uderzyło mnie to po raz pierwszy, kiedy czteroletni chłopiec, kogo poznałem w pociągu, zaczął mnie uporczywie pytać, więc pozwalam mu kręcić hamulcami.
Właśnie usłyszał słowo hamulec – i, myślący, co to powtarza?, dołączył do niego osad.
Ten muł był dla mnie rewelacją: taki mały chłopiec, i jak subtelnie się czuł, że sufiks jest tutaj potrzebny “ja”, pokazywanie broni, instrumentalność przedmiotu. Chłopiec zdawał się mówić do siebie: Jeśli następnie, co oni szyją, zwany szydłem, i to, co oni piorą ??? ???????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????, – mydło, i to, co oni kopią?, pysk, i to, niż thresh, – wymłócony, znaczy, następnie, niż zwolnij, – zwolnił.
To jedno słowo świadczyło, że w umyśle dziecka powstała tak jasna klasyfikacja przyrostków według kategorii i nagłówków, co nawet dla rozgrzanego umysłu stanowiłoby spore trudności considerable.
I ta klasyfikacja wydała mi się tym wspanialsza., że samo dziecko nawet o niej nie wie.
Taka nieświadoma kreatywność werbalna – jedno z najbardziej niesamowitych zjawisk dzieciństwa.
Nawet te błędy, co często zdarza się dziecku z tą twórczą asymilacją mowy, świadczą o ogromie pracy wykonanej przez jego mózg w celu koordynowania wiedzy.
Chociaż dziecko mogło nie odpowiedzieć, dlaczego nazywa listonosza listonoszem?, świadczy o tym ta rekonstrukcja tego słowa, że dla niego rola starego rosyjskiego przyrostka pseudonimu, co charakteryzuje osobę głównie przez jego pracę zawodową jako strażaka, sportowiec, szewc, kołchoźnik, piekarnik. Nazywanie listonosza listonoszem, dziecko zaliczyło swój neologizm do kategorii tych słów i postąpiło całkiem poprawnie, bo jeśli jeden, kto pracuje w ogrodzie?, jest ogrodnik, wtedy pracownik poczty jest rzeczywiście listonoszem. Niech dorośli śmieją się z listonosza. Dziecko nie jest winne, że gramatyka nie jest zgodna ze ścisłą logiką. Gdyby nasze słowa zostały stworzone według jakiejś prostej zasady, powiedzenia dzieci nie wydawałyby nam się tak zabawne, oni często “albo raczej” gramatyka i “prawidłowy” ją.
oczywiście, postrzegać nasz język, dziecko w swoim słownym stworzeniu kopiuje dorosłych. To byłoby dzikie myśleć, że w jakikolwiek sposób tworzy nasz język, zmienia swoją strukturę gramatyczną, jego słownictwo.
Nie wiedząc tego, kieruje wszystkie swoje wysiłki na, używać analogii do przyswajania bogactwa językowego tworzonego przez wiele pokoleń dorosłych.
Ale z taką umiejętnością stosuje te analogie, z taką wrażliwością na znaczenie i znaczenie tych elementów, z których składa się słowo, że nie można nie podziwiać niezwykłej mocy jego bystrego dowcipu, uwaga i pamięć, przejawiające się w tej trudnej codziennej pracy.
Najmniejszy odcień każdej formy gramatycznej dziecko odgaduje w locie, i, kiedy musi tworzyć (lub odtwórz w swojej pamięci) to czy tamto słowo, używa dokładnie tego przyrostka, dokładnie to zakończenie, które zgodnie z tajemnymi prawami ojczystego języka są niezbędne dla danego odcienia myśli i obrazu”.
Kiedy trzyletnia Nina po raz pierwszy zobaczyła robaka w ogrodzie, szepnęła przerażona:
– Milczący, matka, co za gnojek!
I tym zakończeniem uk doskonale wyraziła swój paniczny stosunek do potwora. Nie pełzanie, nie pełzanie, nie suwak, nie robota, ale na pewno czołganie! oczywiście, ten robot nie został wymyślony przez dziecko. Tutaj imitacja takich słów, jak chrząszcz i pająk. Ale nadal cudownie, że dla danego korzenia małe dziecko w jednej chwili znalazło w swoim arsenale różnych morfemów dokładnie to samo, co w tym przypadku jest najbardziej odpowiednie.
Dwuletnia Dzhanochka, kąpiel w wannie i nurkowanie dla lalki, skazany:
– Tutaj utonął, a teraz utonęła!
Tylko głuchoniemy nie zauważy niezwykłej plastyczności i subtelnego znaczenia tych dwóch słów.. Tonięcie nie jest jak utonięcie, to jest – utonąć na chwilę, w końcu się wyłonić.
I trzyletni Yura, pomagając matce wyposażyć małą Valię na spacer, wyciągnął buty spod łóżka Valyi, kaloshi, pończochy i legginsy oraz, karmienie, сказал:
– To wszystko, co Valino założył na swoje buty!
Z tym powszechnym słowem “buty” natychmiast zidentyfikował wszystkie cztery tematy, które były związane z butami.
Tak samo wyraziście wspaniałe jest słowo „pluśnięcie”, skomponowana przez pięcioletniego chłopca:
– Dobrze pływaliśmy. Taki spray powstał!
Ten sam talent językowy wykazał pięcioletnie dziecko z tego kraju, który, usłyszawszy, co dorośli nazywają elementarzem podręcznikiem, i wyobrażam sobie, który dokładnie odtwarza ich termin, nazwał tę książkę “uczył”: oczywiście, uczył (tak jak “Ostrzałka”, “wymłócony”, “dłuto” i tak dalej.) jest dla niego narzędzie do nauki. A przyrostek pseudonimu umknął dziecku, ponieważ nie ma analogii z “umywalka”, “krzak”, “czajniczek” on jest w słowie “podręcznik” nie mogłem znaleźć.
Kolejne dziecko, nazwał solniczkę solniczką, też było więcej niż słuszne: jeśli pojemnik herbaty – czajniczek, i pojemnik z cukrem – cukiernica, pojemnik na sól to nie solniczka, i solo.
Tutaj znowu mowa dziecka zbiega się z ludową, dla, jest, słowo słone jest również rozpowszechnione na wsiach, jak strzelać, ziemniaki, broda i inne słowa, które na moich oczach zostały stworzone samodzielnie przez trzyletnie dzieci, wychowany z dala od wpływów “pospolity” przemówienia.
Przy okazji zauważę will, co to za słowa stworzone przez dzieci, tak jak “mniszek lekarski”, “surowe mięso”, “odważyć się”, istnieją w niektórych miejscach i wśród ludzi *.
______________
* V.I. Dal, Słownik, t. II, M. 1955, pp. 574 oraz T. IV, pp. 242, 376.
Generalnie mi się wydaje, że od drugiego roku życia każde dziecko na krótki czas staje się genialnym językoznawcą, i wtedy, w wieku pięciu lub sześciu lat, traci tego geniusza. U ośmioletnich dzieci nie ma jej już w zasięgu wzroku, odkąd jej potrzeba minęła: w tym wieku dziecko opanowało już w pełni podstawowe bogactwa języka ojczystego. Jeśli taki talent do form werbalnych nie opuścił dziecka tak, jak je opanował?, w wieku dziesięciu lat przyćmiłby każdego z nas elastycznością i jasnością mowy. Nic dziwnego, że Lew Tołstoj, zwracanie się do dorosłych, napisał:
“[Dziecko] lepiej od Ciebie rozumie prawa powstawania słów .., bo nikt tak często nie wymyśla nowych słów, jak dzieci”*.
______________
* LN Tołstoj, Pełny. собр. Op., t. VIII, M. 1936, pp. 70.
Weź chociaż słowo “jeszcze”, niezmienne słowo. Oprócz czasownika “uspokoić”, o którym mówimy później, dziecko zdołało wyprodukować ze słowa “jeszcze” rzeczownik, które podporządkował prawom deklinacji imion..
Zapytano dwuletnią Saszę:
– Gdzie idziesz?
– Za piaskiem.
– Ale już przyniosłeś.
– idę po więcej.
oczywiście, kiedy mówimy o twórczej sile dziecka, o jego wrażliwości, o jego geniuszu mowy, my, chociaż nie uważamy tych wyrażeń za hiperbole, ale nie wolno nam zapomnieć, co (jak wspomniano powyżej) wspólną podstawą wszystkich tych cech jest imitacja, od każdego nowego słowa, dziecko stworzone, odbywa się to zgodnie z normami, które są mu przekazywane przez dorosłych.
Ale nie jest tak łatwo naśladować dorosłych. (i nie tak posłusznie), wydaje się innym obserwatorom. Poniżej, W rozdziale “Analiza dziedzictwa językowego dorosłych”, zostanie podanych wystarczająco dużo faktów, udowadnianie, że dziecko dokonuje krytycznej oceny percepcji mowy od drugiego roku życia, analiza, kontrola.
Dziecko nabywa umiejętności językowe i myślowe tylko w komunikacji z innymi ludźmi.
Tylko ta komunikacja czyni go osobą, czyli istota, która mówi i myśli. Ale jeśli komunikacja z innymi ludźmi nie rozwinęła się w nim przez krótki czas, to coś specjalnego, zwiększona wrażliwość na materiał mowy, które podają mu dorośli, pozostanie obcokrajowcem do końca swoich dni w swoim ojczystym języku, bezdusznie powtarzając martwe pieczątki podręczników.
W dawnych czasach zdarzyło mi się spotkać dzieci, które z różnych powodów (głównie pod wpływem kaprysu zamożnych rodziców) narzucony od dzieciństwa słownik i struktura języka obcego, najczęściej francuski.
Te nieszczęsne dzieci, od samego początku oderwana od elementów mowy ojczystej, nie posiadał ani ich, ani język obcy. Ich mowa była w obu przypadkach równie anemiczna., bezkrwawy, śmiertelnie – właśnie dlatego,, że w wieku od dwóch do pięciu lat zostali pozbawieni możliwości twórczego jej opanowania.
Тот, którzy we wczesnym dzieciństwie na drodze do opanowania swojej ojczystej mowy nie tworzyli takich słów, tak jak “gad”, “zagłuszyć”, “utopić”, “zwolnił” itd., nigdy nie staniesz się kompletnym mistrzem twojego języka.
oczywiście, wiele neologizmów dziecka często wskazuje jedynie na jego niezdolność do opanowania początkowo pewnych odchyleń od norm gramatycznych, wspólna mowa. Inne “Utworzony” zdanie dziecka, co wydaje nam się takie oryginalne, powstał, w rzeczywistości, właśnie dlatego, że dziecko jest zbyt prostolinijne, aby zastosować te normy do słów, nie zgadując żadnych wyjątków. Tak jest. i, ale, dla mnie nie ma wątpliwości ogromny talent mowy dziecka.
Nie chodzi tylko o klasyfikację zakończeń, przedrostki i przyrostki, które niepostrzeżenie sam wytwarza w swoim dwuletnim umyśle, ale także w tym przypuszczeniu, za pomocą którego, tworząc nowe słowo, wybiera wzór, który musi naśladować. Sama imitacja jest tu aktem twórczym.
Nawet KD Ushinsky napisałsky:
“Jesteś mimowolnie zaskoczony instynktem, z kim on? [dziecko. – K.C.] zauważyłem niezwykle subtelną różnicę między tymi dwoma słowami, widocznie, bardzo podobny… mogłoby to być, jeśli dziecko, nauka języka ojczystego, nie przyswoił sobie cząstek tej twórczej mocy, co dało ludziom możliwość stworzenia języka? Посмотрите, jak trudno obcokrajowcowi opanować ten instynkt języka obcego a; i czy to kiedykolwiek nabyte w całości?? Przez dwadzieścia lat Niemiec będzie mieszkał w Rosji i nie może nabyć nawet tej znajomości języka, kto ma trzyletnie dziecko!”*
______________
* KD Ushinskyhin, Słowo rodzime, Sobral. Op., t. II, M. 1948, pp. 559.
WIELKI PRACOWNIK
Strasznie myśleć, jaka ogromna różnorodność form gramatycznych wylewa się na głowę biednego dziecka, a dziecko, jakby nic się nie stało, porusza się przez cały ten chaos, nieustannie kategoryzuje nieuporządkowane elementy słyszanych słów, nawet nie zauważając jego kolosalnego dzieła.
Czaszka dorosłego by pękła, gdyby musiał nauczyć się w tak krótkim czasie wielu form gramatycznych, którego dwuletni językoznawca uczy się tak łatwo i swobodnie. A jeśli praca jest niesamowita, wykonywane przez niego w tym czasie, jeszcze bardziej niesamowita jest ta niezrównana lekkość, z którym wykonuje tę pracę.
Zaprawdę, dziecko jest największym pracownikiem umysłowym planety., który, szczęśliwie, nawet o tym nie wie.
Powiedziałem tylko, co, z mojego doświadczenia, w wieku ośmiu lat takie wyrafinowane wyczucie języka przytępia dziecko. Ale to nie wynika z tego, że jego rozwój mowy jest w jakikolwiek sposób uszkadzany w tym samym czasie. Naprzeciwko: stracili swoją niedawną zdolność do tworzenia tych osobliwych form werbalnych,, o którym rozmawialiśmy, stratę rekompensuje stokrotnie nowymi cennymi cechami swojego rozwoju językowego.
“W tym czasie, – mówi profesor AN Gvozdev, – dziecko w takim stopniu opanowuje już cały złożony system gramatyczny, w tym najcieńszy, prawidłowości porządku składniowego i morfologicznego działające w języku rosyjskim, a także zdecydowane i niewątpliwe wykorzystanie wielu samodzielnych, pojedynczych zjawisk, że nabyty język rosyjski staje się dla niego prawdziwie ojczystym. A dziecko otrzymuje w nim doskonały instrument komunikacji i myślenia.”*.
______________
* A.N. Gvozdev, Pytania dotyczące nauki mowy dzieci, M. 1961, pp. 466.
oczywiście, To prawda. Nie ma co do tego wątpliwości. Praca językowa dziecka idzie teraz na nowy tor. Korzystanie z wyników, wydobyty w poprzednim okresie, dziecko uzbraja się do bardziej złożonej i zróżnicowanej komunikacji głosowej.
To oczywiste dla wszystkich, kto, na przykład, z wystarczającą uwagą zbada zdolności umysłowe dzieci w wieku szkolnym, niedawno ukończyła wiek przedszkolny.
Za nimi pozostaje czas tworzenia słowa., ale znajomość języka ojczystego została już przez nich mocno zdobyta. Ale już, na progu szkoły, mają nowe wyzwanie: realizować i rozumieć teoretycznie, że między drugim a piątym rokiem życia instynktownie uczyli się w praktyce. Znakomicie radzą sobie z tym najtrudniejszym zadaniem., co nie mogło się stać, gdyby w ósmym roku życia ich talent mowy całkowicie wygasł.
To prawda, – ale tylko częściowo. Fakt pozostaje niewzruszony, że proces opanowywania mowy zachodzi w najszybszym tempie właśnie w wieku od dwóch do pięciu lat. To właśnie w tym okresie w mózgu dziecka następuje najintensywniejszy rozwój uogólnienia relacji gramatycznych.. Mechanizm tego rozwoju jest tak celowy i mądry, co możesz mimowolnie nazwać “genialny językoznawca” ten dzieciak, którego umysł organizuje tak wiele schematów gramatycznych w tak krótkim czasie.
Od dawna istnieje, że w wieku około roku słownictwo dziecka jest w jednostkach; do końca drugiego roku osiągnie dwieście pięćdziesiąt trzysta słów, a pod koniec trzeciego roku osiąga tysiąc, czyli natychmiast, w ciągu zaledwie jednego roku, dziecko potroi swoje słownictwo, po czym nagromadzenie słów następuje wolniej *. To samo dotyczy form gramatycznych., które dziecko posiada w tamtym czasie.. Kiedyś próbowałem w przybliżeniu policzyć te formularze. Mam ich co najmniej siedemdziesiąt.. I wszystkie te “uogólniacze”, powstały w mózgu dziecka raz na zawsze, na życie, występują w największej liczbie w wieku od trzech do czterech lat, kiedy uzdolnienia językowe dziecka przejawiają się ze szczególną siłą.

Oceniać:
( 3 oszacowanie, średni 3.33 od 5 )
Podziel się z przyjaciółmi:
Korney Czukowski
Dodaj komentarz

  1. Darina

    Podobała mi się produkcja

    Odpowiadać